W momencie rozpoczęcia wojny na terenie USA znajdowało się kilkadziesiąt tysięcy polaków. Prawie szósta ich część była członkami Armii, z czego kilkaset posiadało stopnie oficerskie. Szacunkowo podaje się, że około pięciuset zaledwie opowiedziało się po stronie konfederacji. Jedną z bardziej rozpoznawanych postaci jest Włodzimierz Krzyżanowski, który był dowódcą polskiego legionu i zyskał za swą służbę bardzo licznie wyrazy uznania. Rozpoczął swoją karierę wojskową od stopnia szeregowca, jednak udało mu się osiągnąć stopień generała brygadiera, czyli jeden z wyższych w wojsku amerykańskich.